Tak dla Odry, Tak dla Polski

Materna: chcemy w tym roku znaleźć 50 mln zł na udrożnienie Kanału Gliwickiego

foto: Janusz Fąfara

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej zrobi wszystko, aby znaleźć w tym roku 50 mln zł na przywrócenie żeglowności Kanału Gliwickiego w podstawowym zakresie – zapowiedział w piątek w Sejmie wiceszef tego resortu Jerzy Materna.

Wyjaśnił, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez zarządcę tej drogi wodnej – Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach – środki w tej wysokości umożliwią likwidację osadów dennych, zakwalifikowanych jako niebezpieczne, najbardziej zamulonego odcinka Dzierżno – Port Gliwice oraz modernizację umocnień brzegowych.

„Ministerstwo robi wszystko, by te środki, w wysokości 50 mln zł, znalazły się w bieżącym roku” – podkreślił Materna.

Wiceszef resortu odpowiadał w piątek w Sejmie na pytania posłów PiS Jarosława Gonciarza i Wojciecha Szaramy w sprawie potencjału i możliwości wykorzystania Kanału Gliwickiego, będącego częścią Odrzańskiej Drogi Wodnej.

Materna przypomniał, że w planach ministerstwa określonych w “Założeniach do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020 z perspektywą do 2030” znajduje się m.in. osiągnięcie międzynarodowej klasy żeglowności na Odrzańskiej Drodze Wodnej oraz włączenie jej w sieć europejskich dróg wodnych. Pierwszym krokiem do realizacji tego priorytetu jest likwidacja tzw. wąskich gardeł, czyli miejsc ograniczających żeglugę śródlądową.

Materna przypomniał, że w założeniach, w perspektywie krótkoterminowej planuje się na Kanale Gliwickim zakończenie prac remontowo-modernizacyjnych śluz – do przywrócenia ich sprawności i funkcjonalności w ramach istniejącej klasy drogi wodnej oraz rozpoczęcie prac projektowo-modernizacyjnych stanowisk kanału do klasy V (o ile będzie to uzasadnione, ponieważ równolegle do istniejącego kanały będzie biegł przyszły Kanał Śląski).

W perspektywie długoterminowej na Kanale Gliwickim należy realizować etapową przebudowę stanowisk kanału do klasy V, wraz z budową nowych śluz obok obecnie istniejących (o ile będzie to uzasadnione).

Wiceminister przypomniał, że obecnie środkami Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko finansowana jest modernizacja czterech z sześciu śluz Kanału Gliwickiego (śluzy w Rudzińcu i Kłodnicy zostały już przy wsparciu POIiŚ na lata 2007-2013 zmodernizowane – prace zakończyły się w 2015 r.).

Z przewidzianego do końca 2018 r. projektu POIiŚ „Modernizacja śluz odrzańskich na odcinku będącym w zarządzie RZGW Gliwice – przystosowanie do III klasy drogi wodnej. Etap I. Faza II” o wartości 50,5 mln zł, finansowane są docelowe prace na śluzach w Łabędach i Dzierżnie.

Według informacji przekazywanych wcześniej PAP przez RZGW umowy z wybranym w 2012 r. wykonawcą prac w tych obiektach zostały wypowiedziane – dla Łabęd z końcem marca 2016 r., a dla Dzierżna – 23 czerwca br. (w przypadku Łabęd w przetargu na dokończenie prac w piątek wybrano najkorzystniejszą ofertę; sytuacja drugiego obiektu jest analizowana).

Ze środków przewidzianego do końca 2020 r. projektu POIiŚ „Modernizacja śluz odrzańskich na odcinku będącym w zarządzie RZGW Gliwice – przystosowanie do III klasy drogi wodnej – etap II” o wartości 110,1 mln zł, finansowane mają być remonty śluz Nowa Wieś oraz Sławięcice. Według informacji RZGW trwa jeszcze procedura wyboru wykonawcy docelowych prac modernizacyjnych w obu tych śluzach.

Poza tymi modernizacjami – zaznaczył w Sejmie wiceminister – należy usunąć na Kanale Gliwickim wypłycenia. W obecnym roku na to działanie administracja wodna zaplanowała wydatki rzędu 140 tys. zł.

„W celu udrożnienia Kanału Gliwickiego do przywrócenia regularnej żeglugi śródlądowej zgodnie ze wstępnymi szacunkami przekazanymi przez RZGW Gliwice, należy w pierwszym etapie prac wydać ok. 50 mln zł. Środki finansowe w tej wysokości umożliwią likwidację osadów dennych, zakwalifikowanych jako niebezpieczne, najbardziej zamulonego odcinka Dzierżno – Port Gliwice oraz modernizację umocnień brzegowych” – podkreślił minister, deklarując działania, by środki te zabezpieczyć jeszcze w tym roku.

„Przywrócenie regularnego transportu śródlądowego na Odrzańskiej Drodze Wodnej jest priorytetem rządu” – zaznaczył Materna sygnalizując, że zapowiadane już uruchomienie transportu Kanałem Gliwickim i Odrą węgla dla rozbudowywanej przez grupę PGE Elektrowni Opole może „stać się istotną informacją dla kolejnych przedsiębiorstw, np. Grupy Azoty”.

„Dodatkowy zakres prac na Kanale Gliwickim określi studium wykonalności dla modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej” – zapowiedział w Sejmie wiceminister (w środę sygnalizował w Szczecinie, że przetarg na wykonanie studium ma być ogłoszony za kilka tygodni).

Wiceszef MGMiŻ przyznał też że aktualnie na Kanale Gliwickim odbywa się jedynie „niewielki transport ładunków, głównie kruszywa”. Podkreślił również coraz większe zainteresowanie tą drogą wodną ze strony branży turystycznej.

W poniedziałek Śląskie Centrum Logistyki w Gliwicach, będące m.in. operatorem portu przy Kanale Gliwickim odwiedził minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Zapowiedział, że do końca tego roku, kosztem ok. 50 mln zł, przywrócona zostanie żeglowność Kanału Gliwickiego; z kolei jesienią pierwsze barki z węglem mają popłynąć Odrą z Górnego Śląska do Opola i Wrocławia.

75 total views, 1 views today

Dodaj komentarz