Tak dla Odry, Tak dla Polski

Miało być lepiej

 3

Jacek Bezeg

Mamy nowego prezydenta, nowy rząd. Razem z popierającym ich narodem mogą zdziałać wiele. Z całą pewnością zrobione zostanie teraz wiele dobrego. Wiele dobrego dla Polski, a więc i dla każdego z nas. Tak więc każdy z tych co do rzek są przywiązani na różne sposoby widział by zaraz:

  • Odrę w IV klasie albo i V,

  • kanał Odra Dunaj co przed 300 (słownie trzystu) laty pomyślany, wreszcie w realizacji

  • kaskadę Wisły także wybudowaną

  • kanał Śląski – co kiedyś już rozpoczęty – wreszcie zrealizowany

Wszystkie te inwestycje (A choćby tylko jedna z nich.) dałyby niezłe przyśpieszenie całej gospodarce. Nawet gdyby nic nad rzekami się w ich wyniku nie wydarzyło, to same opłaty za międzynarodowy transport nieźle by nas “ustawiły”.

Niestety!!!

Sami tylko Polacy potrafią sami sobie nieźle naprzeszkadzać. Z zawiści, głupoty, nierozwagi i bezmyślności. I to Polacy na różnych szczeblach i stanowiskach. Począwszy od prokuratury w Opolu, która kiedyś ( w marcu 2012) badając sprawę na prośbę, między innymi pani Tomik, nie znalazła powodów do wszczęcia śledztwa, a teraz jednak śledztwo prowadzi i obiecuje, że jeszcze pół roku będzie. Lepiej późno niż wcale, tyle, że teraz zamiast świadka cudzego (ewentualnego) przestępstwa, to ona ma być winna. Taki myk. Nie będziemy więc na razie mieć wiceministra zorientowanego dobrze w żegludze śródlądowej.

Tymczasem w innych miejscach też są problemy z pamięcią, tylko inne. Już zapomniano kto doprowadził do “renaturalizacji” niegdyś sprawnej Odrzańskiej Drogi Wodnej czyniąc ją całą obszarem “Natura 2000” typu postindustrialnego. Na skutek tej sklerozy, pomimo utworzenia ministerstwa mającego żeglugę śródlądową w nazwie, utrzymanie śródlądowych dróg wodnych pozostawiono w Resorcie Środowiska, w kompetencjach KZGW, którym kieruje pani Koza. Ta sama, która zasłynęła stwierdzeniem “Jak pokażecie, że coś po tych rzekach się wozi, to je wam uregulujemy.” Zmiana w tym miejscu polegała na tym, że ze stanowiska zastępcy przeszła ona na stanowisko szefa.               Skoro już musi ona tam być (?) to przynajmniej niech drogi wodne całkowicie podlegają nie jej, a panu Gróbarczykowi! – Błagają o litość śródlądowi marynarze!!!

Ogłoszono ostatnio jako wielki sukces podpisanie umowy z Niemcami na wspólne utrzymanie granicznego odcinka Odry w klasie III. Nie jest to sukces. Niemcy w wyniku tej umowy pozbędą się kłopotów z zalodzeniem na czynnym przez cały rok torze wodnym do Berlina, a Polska uzyska lepsze możliwości do usuwania lodu z dolnego odcinka Odry (aby nie zagrażał niemieckiemu torowi) i zbierania go na jeziorze Dąbskim. Zapewne kogoś za to po przyjeździe do Berlina poklepią po plecach. Pieniądze jakie wpłynęłyby gdyby modernizacja skutkowała otrzymaniem przez Odrzańską Drogę Wodną klasy IV będą nadal leżały bezpiecznie w brukselskiej kasie. A są to przecież pieniądze z naszych składek członkowskich, czyli nasze i niewykorzystane mogą posłużyć do skorumpowania jakiejś kolejnej ofiary, kolejnego kraju zastanawiającego się właśnie, czy przyłączyć się do tej wielkiej, kochającej się (co by to nie miało znaczyć) rodziny narodów.

Kolejnym małym sukcesem było zakończenie remontu stopnia wodnego Chróścice. A kiedy ostatnio tamtędy płynąłem to robotnicy tam pracujący skarżyli się, iż nie mogą rozumieć jednej rzeczy. Nie mogli zrozumieć dlaczego przy takim remoncie nie poszerza i nie pogłębia się śluzy tak aby stała się obiektem klasy IV. Mówili, że prawo wodne (I zdrowy rozsądek) nakazuje przy większych remontach podwyższenie klasy remontowanego obiektu. W tym przypadku z klasy III do IV. Tacy to ludzie tam pracowali. Nierozumiejący, jak ja.

Takie to różne nieszczęścia i głupoty sprawiają Polacy sami sobie. Aż strach pomyśleć co by się działo gdyby jeszcze na naszym terenie działali jacyś agenci państw trzecich. Jacyś agenci wpływu, albo i wypływu (gotówki). Na szczęście nic takiego się nie dzieje. “Wniosek o podjęcie działania, zmierzającego do wyjaśnienie przyczyn, motywów i celu działań Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej” – skierowany do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przez Radę Kapitanów http://www.radakapitanow.pl/doc/Wniosek%20do%20ABW.pdf nie spowodował żadnej specjalnej akcji i z całą pewnością nikt nie zostanie aresztowany. A to znaczy, że wszystko jest tak jak ma być, czyli jest w najlepszym porządku.

Nie tak jak bywało kiedyś:   http://www.radakapitanow.pl/articles.php?article_id=22

Tamte czasy minęły.

Komentarz (1)

  1. Pingback: wyszperane 09/12/15 | Wyszperane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *