Tak dla Odry, Tak dla Polski

MIR: Odra najpierw otrzyma III klasę wodną

[Przyciśnięci wyborami chcą oddać Odrze to co wcześniej jej przez swoje niedbalstwo zabrali. J.B.]

 Leonard Dolecki

MIR: Odra najpierw otrzyma III klasę wodną

fot. UŻŚ we Wrocławiu

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wywołane do tablicy przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego oraz Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego odpowiada w sprawie Odrzańskiej Drogi Wodnej. – Prace nad tą częścią programu przedłużają się ze względu na wymogi Komisji Europejskiej w sprawie opracowania dokumentów strategicznych dotyczących gospodarki wodnej. Z uwagi na koszty najpierw skupimy się na dostosowaniu całej ODW do III klasy drogi wodnej – informuje portal „RynekInfrastruktury.pl” Piotr Popa, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

Miliard na lata 2014-2020

MIR planuje inwestycje w kierunku rozwoju żeglugi śródlądowej. – W ramach nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020, w projekcie Dokumentu Implementacyjnego do Strategii Rozwoju Transportu znalazła się lista projektów śródlądowych, zgłoszonych przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej – informuje Piotr Popa. – Na liście znalazło się 25 projektów dotyczących śródlądowych dróg wodnych na kwotę ok. 4,2 miliarda złotych, w tym dofinansowanie ze środków UE przeznaczonych na cele transportowe znajdzie osiem pierwszych dotyczących ODW w kwocie ok. 1 mld zł – dodaje.

Teraz inwestycjami muszą zająć się Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej oraz Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej. – Obecnie na administracji wodnej spoczywa obowiązek przygotowania kompletnej dokumentacji inwestycyjnej, co jest podstawowym warunkiem uzyskania dofinansowania ze środków UE – dodaje rzecznik prasowy MIR.

Dalsza perspektywa

– Priorytet przywrócenia parametrów eksploatacyjnych na śródlądowych drogach wodnych, pełniących funkcję transportową, w tym w szczególności na Odrzańskiej Drodze Wodnej, został zapisany w Strategii Rozwoju Transportu do 2020 roku (z perspektywą do 2030 roku) – informuje rzecznik prasowy MIR.

Jednak nie można się spodziewać zbyt szybkiego doprowadzenia Odry do oczekiwanej, IV klasy żeglowności. – W SRT znalazło się działanie mówiące o konieczności przygotowania niezbędnej dokumentacji, pozwalającej ocenić możliwość dostosowania ODW do co najmniej IV klasy wodnej – informuje Piotr Popa. – Jednakże z uwagi na koszty, jak również sekwencje działań, w pierwszej kolejności w celu umożliwienia efektywnych przewozów żeglugą śródlądową należy się skupić na dostosowaniu ODW do pełnej III klasy drogi wodnej – dodaje.

Pierwsze prace już trwają

– W celu udrożnienia Odrzańskiej Drogi Wodnej, Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej kończą realizację projektów inwestycyjnych na rzecz rozwoju transportu wodnego śródlądowego zapisanych z inicjatywy ministra właściwego do spraw transportu w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013 – mówi rzecznik MIR. – W ramach osi priorytetowej VII, w działaniu 7.5. “Poprawa stanu śródlądowych dróg wodnych” ujęto sześć projektów – dodaje.

Jednak wartość inwestycji w ciągu siedmiu lat była niewspółmierna do potrzeb. – Łączne środki finansowe na realizację tych projektów wyniosły ok. 430 mln zł, w tym 364 mln zł współfinansowania z UE. Jednocześnie kontynuowana jest budowa stopnia wodnego Malczyce, głównie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – podaje Piotr Popa.

Odra jest po myśli UE

Inwestycje w Odrzańską Drogę Wodną pozwolą rozwinąć sieć transportu intermodalnego co przewiduje polityka Unii Europejskiej. Pierwsze konsultacje zostały już przeprowadzone. – W trakcie konsultacji z ministrem środowiska ustalono, że program ten składać się będzie z trzech części, w tym jako pierwszej odnoszącej się do Odrzańskiej Drogi Wodnej – informuje MIR. – Prace nad tym fragmentem programu przedłużają się ze względu na wymogi Komisji Europejskiej w sprawie opracowania dokumentów strategicznych dotyczących gospodarki wodnej – dodaje.

Dodatkowo realizacja projektu pozwoli na rozwój terenów wzdłuż całej rzeki. Budowa w odpowiednich miejscach terminali intermodalnych, w sytuacji kiedy po Odrze poruszałyby się duże jednostki, może gospodarce zachodniej polski dać duży zysk. Poprawienie klasy żeglowności otworzy też korytarz Bałtyk – Adriatyk, a co za tym idzie sprowadzi statki przewożące towary z południa Europy. Jednak inwestycja odwleka się, a jej duży koszt także nie stawia jej w najlepszym świetle. Istnieje jednak możliwość, że perspektywa dużych zysków sprawi, że znajdą się pieniądze na ten cel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *