Tak dla Odry, Tak dla Polski

O zbiorniku Racibórz i kanale Odra-Dunaj w ratuszu

za:   http://www.naszraciborz.pl/site/art/1-aktualnosci/0-/48238-przebudowa-mostow-i-lukow-rzeki–podniesienie-klasy-zeglownosci—o-zbiorniku-raciborz-i-kanale-odra-dunaj-w-ratuszu.html

Przebudowa mostów i łuków rzeki, podniesienie klasy żeglowności

Raciborz1

T. Besz

Szczegóły związane z budową zbiornika Racibórz poznali w czwartek członkowie konsultacyjnej rady gospodarczej przy prezydencie Raciborza. Omawiał je Adam Hajduk, były starosta, dziś odpowiedzialny z ramienia Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach za realizację tej inwestycji. Pobierz PDF z jego prezentacją!

– Jesteśmy zaskakiwani zewnętrznymi informacjami, że już na pewno będzie budowany zbiornik mokry, że jest to robione w kontekście problemu żeglowności Odry. Na razie jesteśmy przekonani do informacji oficjalnych, że jest to zbiornik suchy a jego głównym zadaniem jest ochrona przeciwpowodziowa. Na ile realne jest, że funkcja zbiornika jako przeciwpowodziowego połączy się z funkcją żeglowności Odry? – zapytał Adama Hajduka Mirosław Lenk.

– Budujemy w tej chwili polder suchy, przeciwpowodziowy. Oczywiście trwają dziś dyskusje na temat przekwalifikowania na mokry, które wzięły się z powrotu koncepcji budowy kanału Odra – Dunaj. Czy nam się jednak opłaca w ogóle w to inwestować? To nie jest tylko kwestia budowy kanału, ale też użeglownienia całej Odry, która nie wszędzie spełnia te funkcje. Miejscami trzeba podnieć klasę żeglowności. Z tym związane byłyby kolejne inwestycje, chociażby przebudowa większości mostów nad Odrą czy przebudowa łuków – odpowiedział Adam Hajduk. – Absolutnie nie jestem przeciwnikiem żeglowności Odry. My musimy jednak spojrzeć na ten zbiornik jako rezerwuar ogromnej ilości wody. Nowy rząd co prawda wycofał konieczność odzwierciedlenia map powodziowych w planach przestrzennych. Ale czy to do końca jest uczciwe? Bo skoro takie zagrożenie jest, to być może ta niebieska plama na planie przestrzennym powinna być? – zastanawiał się prezydent miasta.

Zdaniem Mirosława Lenka trzeba zadbać o to, by inwestorzy chcieli u nas inwestować, by nie odstraszało ich zagrożenie powodziami. To z kolei możliwe będzie wtedy, gdy zbiornik suchy będzie gotowy. – Pewien Belg chciał zainwestować w strefie, ale zrezygnował. Motywował to tylko jednym czynnikiem: bał się powodzi – przyznał Lenk.

Padło też pytanie, czy budowa polderu w postaci suchej jest w stanie zmienić zapis o zagrożeniu powodziowym w Raciborzu. – Jeżeli powstanie zbiornik suchy, wtedy praktycznie zagrożenie powodziowe w Raciborzu nie będzie występowało. Sytuacja zupełnie by się zmieniła, gdyby powstał zbiornik mokry – jakie miałoby to przełożenie na planowanie nasze i innych gmin, na rozwój itd.? Na tym poziomie takie kwestie trzeba wyjaśnić – skwitował zastępca prezydenta Lenka, Wojciech Krzyżek.

Adam Hajduk poinformował, że “nie ma logiki” w tym, by utrzymywać śluzę za Rafako. Obiekt zostanie rozebrany, ale w jego miejsce zaplanowano inny układ komunikacyjny pozwalający się przeprawić przez starą Odrę. Dodał, że po oddaniu zbiornika do użytku, w razie katastrofalnej powodzi poziom wody w Miedoni nie przekroczy 9 m, co jest bezpieczne dla miasta. Więcej szczegółów TUTAJ na prezentacji pokazanej w czwartek w ratuszu.

Autor: T. Besz, waw,

103 total views, 0 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *