Tak dla Odry, Tak dla Polski

Polska w niewielkim stopniu wykorzystuje potencjał rzek

z:  http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2421

Elektrownia Opole jako najbardziej dyspozycyjna pracuje ciężko z braku elektrowni wodnych. Większa moc elektrowni wodnych poprawiłaby jej los. . fafaraj-copy

– Energetyka wodna powinna stanowić znaczące źródło odnawialnej energii elektrycznej. Pozwoli to na zrównoważony rozwój zarówno energetyki, jak i żeglugi śródlądowej – mówi Dariusz Kaśków, prezes spółki Energa.

Dariusz Kaśków jest jednym z autorów raportu przedstawionego podczas Inicjatywy Bałtyckiej – największej w Polsce debaty poświęconej zrównoważonemu rozwojowi regionu Morza Bałtyckiego. – Polska jedynie w kilkunastu procentach wykorzystuje hydrotechniczne zasoby swoich rzek, chociaż ma dogodne położenie dla rozwoju żeglugi śródlądowej

i korytarzy transportowych – mówi Dariusz Kaśków, współautor opracowania „Żegluga Śródlądowa – Odra”. – Co więcej, Bałtyk staje się coraz ważniejszym szlakiem transportu surowców energetycznych. Energetyka wodna, poza tym, że w naturalny sposób wpisuje się w najbardziej aktualne i przyszłościowe koncepcje energetyki rozproszonej, pomaga także poprawić żeglowność, co pokazuje nasza koncepcja budowy drugiego stopnia na Wiśle – mówi.

Żegluga śródlądowa w Polsce ściśle wiąże z się rozwojem gospodarki morskiej, szczególnie w kontekście promowanego przez Unię Europejską rozwoju europejskich korytarzy transportowych oraz śródlądowych dróg wodnych o międzynarodowym znaczeniu. Korytarze postrzegane są przez UE jako swoisty krwiobieg gospodarki unijnej, mają ułatwiać integrację regionalną, a także sprzyjać wymianie handlowej.

– Realizacja Kaskady Dolnej Wisły, której elementem jest planowany przez nas drugi stopień na Wiśle, jest szczególnie ważna także w kontekście europejskich korytarzy wodnych, ponieważ umożliwiłaby powstanie drogi wodnej włączonej do europejskich sieci żeglugowych – mówi Dariusz Kaśków.

Sam obszar Dolnej Wisły przedstawia około 50% ekonomicznego potencjału hydroenergetycznego Polski. Aktualnie w kraju użytkuje się ponad 700 elektrowni wodnych, z czego 46 należy do grupy Energa. Istniejący na Wiśle od ponad 40 lat stopień wodny we Włocławku, z należącą do Energi elektrownią wodną o mocy zainstalowanej 160 MW, jest obecnie największym obiektem hydrotechnicznym w Polsce. Oddany do eksploatacji w 1970 roku, był jednym z ośmiu planowanych stopni wodnych w ramach tzw. Kaskady Dolnej Wisły (KDW). Możliwą do realizacji zainstalowaną moc wszystkich elektrowni w ramach KDW szacuje się aktualnie, przy uwzględnieniu ograniczeń środowiskowych, na około 640 MW.

– Ze względu na ekologiczność, długi okres eksploatacji, dyspozycyjność, przewidywalność produkcji energii czy też możliwość skutecznego zarządzania produkcją, energetyka wodna jest, i z całą pewnością będzie w przyszłości, ważnym elementem nowego systemu elektroenergetycznego – mówi Dariusz Kaśków.

Budowa na Wiśle drugiego stopnia wodnego powyżej Włocławka to projekt, który od kilku lat konsekwentnie rozwija grupa Energa. Przy stopniu planowana jest elektrownia wodna o mocy około 80 MW, której roczną produkcję energii szacuje się na poziomie 300 – 450 GWh. Inwestycja pozwoli na zabezpieczenie istniejącego stopnia wodnego we Włocławku, a także zmniejszy zagrożenie powodziowe w Dolinie Dolnej Wisły. Planowany stopień umożliwi także wykorzystanie powstałej retencji do nawodnień rolniczych, co wpłynie na zmniejszenie tempa stepowienia Kujaw. Przez planowany stopień przebiegać będzie droga dla pieszych i samochodów, zaś Wisła na nowym odcinku uzyska parametry drogi wodnej klasy międzynarodowej. Inwestycja nie utrudni wędrówki ryb, a przygotowany projekt kompensacji przyrodniczej, zakłada działania na niespotykaną dotąd w Polsce skalę, przez co poprawi się spójność ekosystemu doliny Wisły.

źródło: Rynek infrastruktury
foto: Janusz Fąfara

84 total views, 1 views today

Dodaj komentarz