Tak dla Odry, Tak dla Polski

Archiwum: analiza

Pożar na pokładzie ORP “Orzeł”. Co zostanie z polskiej floty?

25 października 2017

Michał Lipka

Miesiąc temu doszło do pożaru na pokładzie ORP Orzeł. Skala zniszczeń nie jest znana, ale wiadomo, że są one poważne.

fot. Andrzej Gojke/KFP

Pożar na pokładzie najnowszego polskiego okrętu podwodnego może zdecydować o jego wycofaniu ze służby. W przyszłym roku Polska Marynarka Wojenna będzie obchodziła 100-lecie istnienia. Pytanie tylko, które okręty pod biało-czerwoną banderą dotrwają do tych chwil? (więcej…)

20 lat po powodzi tysiąclecia

[ Przedstawiona poniżej wiedza nie powinna być zapomniana, lecz gromadzona, systematyzowana i poszerzana, jeśli chcemy się upierać przy nazwie “homo sapiens”. J.B.]  20 lat po powodzi tysiącleciaDwadzieścia lat temu wielka woda przetoczyła się w dorzeczu Odry odciskając na długo złowrogie piętno w naszej pamięci. Zniszczyła też żeglugę, która nie powróciła już do stanu sprzed kataklizmu a niezbyt rozsądna polityka w latach kolejnych doprowadziła do niemal kompletnego upadku tej gałęzi transportu.

Wiele lat, jakie upłynęły od powodzi w roku 1997 nie nauczyły – niestety – decydentów niczego. Podszepty tzw. “zielonych” o zapobieganiu powodziom przez “renaturyzację rzek, rozbiórkę wałów, zbiorników retencyjnych i wszelkich budowli hydrotechnicznych” tak się widać rządzącym ekipom podobały, że za nic mieli ofiary ludzkie i kolosalne straty w gospodarce kraju poniesione w roku 1997. Przypomnę: Bilans tamtej powodzi to 55 ofiar śmiertelnych, 200 tysięcy osób ewakuowanych, 2592 zalanych miejscowości (w tym 1362 całkowicie), zniszczeniu uległo 480 mostów, ponad 1370 km dróg i 1100 km wałów przeciwpowodziowych.

Podjęte przez społeczeństwo ambitne plany przeciwdziałania takim skutkom w przyszłości (m.in. “Program dla Odry”) były skutecznie torpedowane przez tzw. “zielonych”. To między innymi dzięki ich protestom nie ma jeszcze zbiornika Racibórz, nie ma skutecznego systemu prowadzenia prac hydrotechnicznych na rzekach (oczyszczanie koryta z pni, konarów i zielska wszelkiego, czyszczenie pól międzyostrogowych i samych ostróg ze zbędnej roślinności, naprawy uszkodzonej zabudowy regulacyjnej, pogłębianie kanałów itd.). (więcej…)

Pół wieku na wodzie – kpt. Czesław Szarek

[Jeden z walczących o sensowną gospodarkę naszymi rzekami. Dobrze, że ma jeszcze tyle siły.   J.B. ]

kapitan Czesław Szarek

kapitan Czesław Szarek

Człowiek nie powinien odwracać się od rzeki. O przyszłości Odrzańskiej Drogi Wodnej i bezpieczeństwie przeciwpowodziowym, rozmawiamy z kapitanem żeglugi śródlądowej i przedsiębiorcą z Kędzierzyna-Koźla Czesławem Szarkiem.

– Panie kapitanie w ostatnich latach wiele mówi się o renesansie polskiej żeglugi śródlądowej. Na początku października 2014 r. do zdewastowanego kozielskiego portu przybiła wypełniona kontenerami barka wraz ze specjalistycznym sprzętem do mierzenia głębokości dna rzeki. Rada Kapitanów, której jest pan współtwórcą, zainicjowała to ambitne przedsięwzięcie pod nazwą „Odra Nasza!” udowodniając, że można tą rzeką żeglować praktycznie od Szczecina do Kędzierzyna-Koźla. Jednak bez ogromnych inwestycji hydrotechnicznych, na które podobno są pieniądze, się nie obejdzie. (więcej…)