Autor: Jacek Bezeg (2010-09-19)

Ludzie, ludzie, jak ten czas leci.

Tak niedawno to było. Wydaje się, że nieomal wczoraj, a przecież wielu z nas, dziś poważnych już osób, nie było wtedy na świecie gdy rozpoczynała się historia tej 41 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej. Gdy Druhna Marysia Markuszewska zapragnęła i zaczęła działać na własny rachunek. Uczyć dzieci żeglowania po swojemu, ale i uczyć życia po swojemu, bo czyż jest lepsza szkoła życia niż żeglarstwo?

 

 

Wielu Opolan przeszło tę szkołę pod jej czujnym okiem, ale i opiekuńczymi skrzydłami. Trudno znaleźć mieszkańca naszego miasta, ale i dalszych okolic, który by nie znał tego nazwiska, nie znał Barki choć ze słyszenia. Nic dziwnego, że gdy przyszło do świętowania 45 lecia była to uroczystość niezwykła, niezwykle radosna, ale i niezwykle wzruszająca.


(więcej…)