Tak dla Odry, Tak dla Polski

Archiwum: historia

Wisła w dziejach Polski – otwarcie II części wystawy stałej w Muzeum Wisły w Tczewie

  fot. NMM

Kalendarze wodniackie 2017

z:http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2487

15 grudnia 2016 r. oddamy do Państwa rąk kolejne kalendarze wodniackie na rok 2017. Jak w roku ubiegłym autorami są Janusz Fąfara i Waldemar Danielewicz. To już dziesiąty rok wydawania naszych kalendarzy.

Waldemar Danielewicz w kalendarzu „Lodołamacze” przedstawia sylwetki 12 łamaczy lodu jak je kiedyś nazywano. Najstarsze to Weichsel rok budowy 1881 i Stettin 1887. Niestety większość prezentowanych w kalendarzu jednostek zakończyła swój żywot w socjalistycznych hutach stali. Pozostały jak w większości prezentowanych na naszych łamach statków, barek i holowników jedynie fotografie i wspomnienia.

Części opisowej obrazującej historię pracy jak i dane techniczne lodołamaczy towarzyszą fotografie pochodzące ze zbiorów lub autorstwa Waldemara Danielewicza, Janusza Dziaczko, Bohdana Hurasa, Cezarego Jakubowskiego, Waldemara Kossmana, Tadeusza Linka, Mario i Christiana Mineifa, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Kazimierza Packa, Szymona Szpandowskiego, Lecha Trawickiego, Marka Twardowskiego i Tadeusza Wrycza. (więcej…)

Przywrócić blask królowej…

z:   http://www.portalmorski.pl/zegluga/zegluga-srodladowa/45304-przywrcic-blask-krolowej

Tadeusz Hatalski

Wisła płynie dziko na przeważającej części swojej długości. Fot.: FotoDron.PRO

Wisła płynie dziko na przeważającej części swojej długości. Fot.: FotoDron.PRO

Choć potencjalny szlak żeglowny na Wiśle może osiągnąć blisko 1000 km, to dziś mierzy zaledwie… 104 km. W kilku osobnych odcinkach. To sytuacja niespotykana w Europie Zachodniej, gdzie szlaki wodne, tańsze od kolejowych i drogowych, odgrywają rolę istotnych elementów gospodarki. (więcej…)

Historia kilwaterem pisana

z:  http://www.zegluga.wroclaw.pl/articles.php?article_id=370

Janusz Fąfara


Inspiracją do napisania poniższego tekstu była informacja o próbach rewitalizacji blisko stuletniego wiślanego holownika do stanu jego młodzieńczej świetności. A jest to mi temat bliski gdyż miejsce budowy “Lubeckiego” to rodzinne gniazdo mojego teścia, Ryśka Floryna i po części jemu chciałbym dedykować ten tekst.W śród włocławskich przedsiębiorstw których działalność była związana z żeglugą wiślaną znajdowała się położona w Szpetalu Dolnym stocznia inżyniera Aleksandra Paruszewskiego.
Niewiele dziś wiadomo na temat działalności tej firmy. Została założona w 1888 roku i funkcjonowała pod trzema podobnie brzmiącymi nazwami:

Zakłady Mechaniczne Żeglugi A.Paruszewski w Włocławku,
Fabryka Statków Spławnych i Tartak Parowy Aleksandra Paruszewskiego w Włocławku,
Włocławskie Towarzystwo Budowy Statków Rzecznych spółka z o.o. (więcej…)

Żegluga pociągowa – trekvaart i burłaki

[Drugie zdjęcie w tym tekście pokazuje przewagę żeglugi nad innymi środkami transportu. Jak niewiele trzeba siły by ładunek płynął. J.B.]

z:  http://www.wiatrak.nl/10035/zegluga-pociagowa-trekvaart-i-burlaki

barki pociągoweHolandia posiadała od XVII wieku unikalny w świecie system komunikacji towarowej i publicznej w postaci śródlądowej żeglugi pociągowej zwanej trekvaart.

Między ważnymi centrami handlowymi wykopywano kanały po których; barki towarowe, statki pasażerskie i pocztowe ciągnięte były końmi idącymi ścieżkami (jaagpad) wzdłuż wody. Na zakrętach ustawione były bębny obrotowe po których przeciągano liny holownicze. Pierwszą regularną linię takiej żeglugi zbudowano między Amsterdamem i Haarlemem już w 1634 roku. (więcej…)