Tak dla Odry, Tak dla Polski

Archiwum: przewozy

Udział żeglugi w transporcie ma się zwiększyć

z:  http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2391

 

http://www.zegluga.wroclaw.pl/images/news/dsc_3582.jpg

Krajowe rzeki odpowiadają za zaledwie 0,4 proc. transportu. Rząd stara się o międzynarodowe wsparcie na ich użeglowienie. Zgodnie z planami rządu do 2030 roku ma zostać przywrócona żeglowność polskich rzek, co w sumie ma kosztować ok. 70 mld zł. Resort Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej liczy na wsparcie z zewnątrz, ponieważ przez Polskę przebiegają trzy ważne międzynarodowe szlaki.

– W tym roku chcemy przystąpić do Porozumienia AGN o śródlądowych drogach wodnych międzynarodowego znaczenia, a w 2017 roku do transeuropejskiej sieci transportowej – zapowiada wiceminister. (więcej…)

W Niemczech rzekami i kanałami wożą tyle, co koleją w Polsce

za:  http://logistyka.wnp.pl/dalszy-wzrost-przewozow-srodladowych-w-niemczech,247862_1_0_0.html

Dalszy wzrost przewozów śródlądowych w Niemczech

fot. Andrzej Wawok

wnp.pl (PS)

W 2014 r. po niemieckich rzekach i kanałach przetransportowano łącznie 228,5 mln ton towarów, o 0,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Transport ładunków w kontenerach – 2,4 mln TEU (kontener 20. stopowy) – odnotował jeszcze wyższe tempo, bo wzrost o 7,9 proc., informuje Federalny Urząd Statystyczny (Destatis).

Największy udział w przewozach żeglugą śródlądową miały towary importowane – 103,9 mln ton, jednak zmalały one w ub. roku o 0,6 proc. Przewozy wewnątrzkrajowe stanowiły czwartą część (55,6 mln ton) i wzrosły o 1,7 proc., a podobny udział miał transport towarów za granicę (50,6 mln ton, wzrost o 5,7 proc.). W tym ostatnim przypadku, dużą rolę odegrały przewozy barkami do portów zagranicznych, głównie Holandii i Belgii.

Najbardziej zmalał transport śródlądowy towarów w tranzycie – o 6,9 proc. (do 18,4 mln ton).

Przypomnijmy, że na tych niemieckich szlakach operuje także polski przewoźnik i firma logistyczna – OT Logistics. Warto porównać, że przewozy rzekami i kanałami w Niemczech w ub. roku były niemal takie same pod względem wolumenu, jak przewozy koleją w Polsce.