Tak dla Odry, Tak dla Polski

Zatonął jacht “Down North”

Zatoka

Jacek Bezeg

W sobotę nadeszła wiadomość, że na Zatoce Pomorskiej około 20 Mm od Świnoujścia zatonął jacht “Down North”. Kilka godzin wcześniej wyszedł on z tego portu w niezwykle ambitny rejs. Jego trasa obejmowała dalekie i niebezpieczne wody północnego Atlantyku, wybrzeża Islandii i Grenlandii o czym czytamy na http://navigareyc.pl/rejsy_morskie,wyprawa_na_grenlandie_2015_na_szkunerze_down_north.html
Do takiego wyczynu jaki planowano, przygotowania musiały być niezwykle staranne i dokładne. Dlatego wiadomość o katastrofie na osłoniętych wodach w pobliżu Świnoujścia jest bardzo zaskakująca.

Downnorth3

Na stronie http://www.portalmorski.pl/morze-inne/zeglarstwo/40861-w-zatoce-pomorskiej-zatonal-jacht-zaglowy czytamy, że wezwanie o pomoc dotarło dzięki automatycznej boi ratunkowej, która wysłała je po znalezieniu się w wodzie. Nie wezwanie pomocy przez załogę oznacza, że została ona zaskoczona nagłym niebezpieczeństwem. Najprawdopodobniej niespodziewane uderzenie wiatru przewróciło statek. Na szczęście w pobliżu znajdował się niemiecki kuter, który podjął rozbitków z tratwy ratunkowej. Niestety jeden z nich, Leszek Bohl, reporter magazynu “National Geographic w trakcie tej akcji zmarł. Reszta załogi dotarła do portu (już na pokładzie polskiego statku, który przybył na miejsce) w dobrej formie.

DownNorth

Więcej o samym jachcie, o jego historii i konstrukcji możemy dowiedzieć się w internecie.